Model w pubie
Model w pubie

nad straganami mego miasta
olbrzymie krople toczą się
a Ciebie nie ma, już jedenasta
chciałeś wśród warzyw umówić się

fasola, koperek, sałata, pietruszka
brokuły, kartofle, marchewka i groch
nie będę już moknąć, mokre stopy, bluzka
na ciepłą herbatę skoczę, z Tobą – stop!

wskroś przemoknięta w złotym płaszczu
tak pojawiłam w pubie się
model przede mną naraz wyrasta
w zapachach pubu przygląda się

herbaty aromat, deseru koloryt
nieważne, nie trzeba mi ich, tracę dech
w tym pubie gorąco jak w sauny parówkach
bo w oczach iskierek widzę jego zew

co się nie zdarzy - się odwlecze
w następnym kroku dotkniesz celu
stadiony, miasta i widoki
przyjdą, gdy zechcesz marzycielu


Krzesława T. Skrzypczyńska
, 22.09.2008r.


®wszelkie prawa zastrzeżone

kontakt-contact to krzysia back to main site of <!--Wyszukiwarka--> skrzysia - <!--Wyszukiwarka--> poetic button to<!--Wyszukiwarka--> skrzysia
kts Ostatnia aktualizacja:  2018


zapisz do ulubionych
 
banner <!--Wyszukiwarka--> krzysi