a inni piszą, czyli jakie błędy pojawiają się w piosenkach konkurentów...
PIOSENKARZ

zauważcie, że nie wnikam w treści, które są takie, na jakie pozwalają sluchacze ... jakich potrzebują "głodne" uszy ...

piosenkarz - narzędzie do przekazywania idei czy nadinterpretator ?
Piosenkarz woli tworzyć sam. Słowo "tworzyć" jest lekko na wyrost, ale tak po prostu jest. Woli sam odpowiadać za swoje, niechby nawet mało składne, ale swoje, słowa. Wtedy może choć poudawać, że tak odczuwa jak pisze. I mimo niewiedzy w  tym zakresie, jest w tym naturalny. Naraża się czasem na zarzut nieporadności, ale iluż jest znawców rzeczy? Fani nawet nie zauważą. Jeśli natomiast piosenkarz korzysta z tekstów cudzych, bywa, że nie potrafi się zidentyfikować z treścią śpiewaną. Musi się zatem z nią rozstać. I choć potrafi śpiewać, to dziwi się, jak to jest, że cudze ocenia się dobrze, a jego (jej) teksty, gorzej. Mamy potem na szeregu tzw. "Listach Przebojów" utwory o różnej skali istotnych błędów merytorycznych. Gorzej, jeśli temu dopingują DJe-znawcy radiowi.  W uszach słuchaczy pojawiają się nieprawidlowości, które, gdy są w innych miejscach podważane, budzą żal i zdziwienie, czasem bunt.
problem z akcentami i swoiste synonimy ...
  Piosenki, rodem z Krakowa, przerzucają najczęściej akcent, ten z przedostatniej sylaby, na pierwszą, obcą językowi polskiemu. To się, bywa, podoba i jest często uważane za atut dźwięków pochodzących z tamtych rejonów, a czasem mylnie traktowane jest  przez Krakowian jako lepsze. Spójrzcie na iście zastanawiające: "prāgnieniu", "prāgnienia", "rāmienia", "rāmieniu", "nā sercu" (Janusz Radek, Małgorzata Markiewicz & "Fermata" - "Psalm dla Ciebie") Czyż tak mawiamy? Nagminny jest tu i tam  "tumiwisizm" w zakresie pisania słów do zaistniałej wcześniej melodii. Słowa są bądź nieodpowiednio  akcentowane (jak tu), skracane, zamieniane na "swoiście" podobne. Mylone są znaczenia, powtarzane - nic nieznaczące słowa, tzw. zapchajdziury. W takiej sytuacji podpiera się często przykładami z "górnej półki", gdzie powtórzenia i nowosłowia rodzą się wcale nie przez przypadek. Z drugiej strony, należy ciągle pamiętać, że docenienie czy niedocenienie danej pozycji jest średnią spojrzenia komentatorów określonej grupy wiekowej , zwanych dalej "krytykami literatury".

Za mało uczy się, za mało, na etapie szkoły, zwraca się uwagi , na ważkość znajomości synonimów, szczególnie w dalszej pracy słowotwórczej. Być może chodzi tu o "mijanie się" gdzieś, po drodze, nauczających i nauczanych.

nawet najwięksi robią błędy
Większość woli pisać teksty, a potem dopasowywać muzykę. To znacznie prostsze. Muzyka może nie jest wtedy jakaś rewelacyjna, szczególnie "zakręcona", ale jest  dość łatwa dla ucha. Szczególne uzdolnienia muzyczne nie są domeną większości,  wszystko zatem pozostaje na tym samym poziomie. Jest przyswajalne. Ciekawostką jest jednak, że i w tym  przypadku  wielu popełnia błędy tekstowe. Polegają głównie na wspomnianych "zapchajdziurach" oraz na notorycznym wpychaniu słów,  których w życiu codziennym nie użyto by. Przykład: "ja to wiem". Czyż bez zaimka "ja", reszta nie oznacza tego samego?  Takie otóż nadużycia spotykamy co krok. A czy dodawane sylaby w stylu: "heije" nie są typowymi "zapchajdziurami"? Będziemy się im przyglądać i pokazywać.
 
najgłupsze słowa, jakie słyszałam
"Madagaskar"  i ich "Wyginam śmiało ciało" - piosenka o niczym albo inaczej o głupku, karku, cymbale....

-Coraz częściej, wydaje się,  młodzieży wystarczy "łaskawe dziś" . Słowa powtarzane miały kiedyś wartość i znaczyły podkreślenie ważności faktu, chwili, dziś już nic nie znaczą.

-słyszałam dziś Stankiewicz " Cztery ręce": "mam cztery ręce i wciąż więcej chce..."(rąk?), a dalej:  "już nie starczają mi proste

przyjemności" Takiego pogubienia się w rytmie dawno nie słyszałam.

-Brodka do tego dodaje ("Znam Cię na pamięć"):"i obok jesteś wciąż i nie ma Cię". Czyżby nie było o czym już pisać? Ludzie, wyciągacie krówkę, żeby była na dłużej?
 

najlepsze słowa, jakie słyszałam
photo

back
"Zastrzeliłem się październikiem w łeb" - śpiewa wokalista zespołu Coma w piosence  "System"

bardzo dowcipne, jednocześnie ostre i takie do powtarzania. Rewelacja. Do tego świetny, chrapliwy głos. Dawno się tak nie ubawiłam.

K.S Ostatnia aktualizacja:
 2007-2017 - 2016

banner krzysi