Ruda czarownico

Ruda czarownico

srebrna kaczka
srebrny cień
srebrny dom
i srebrna sień
srebro puszy się, lecz łka
w jakimś kącie jakiś Jaś

uwięziony pośród kadzi
z rudym lisem wciąż się wadzi
w kości gra z nim o swój włos
ślepe kości - smutny los

stuk puk
uwolnimy Cię
Jasiu
przeszkodzimy grze
puk puk
choć zamienia się
w lisa czarownica ruda
nie boimy się

ruda czarownico
jedno pewne, to
że po Twojej miotle
nie zostanie źdźbło
gdzie dziś Twoje śmieci
będzie czysto już
czary mary zgiń przepadnij
za największym z mórz

stuk puk
czarow Twoich dość
stuk stuk
w gardle staje ość
puk puk
stracisz moc swą złą
już za jakąś chwilkę będziesz
piekła tylko mgłą

nie boją się dzieci
zaklęć Twoich strof
rzucimy o ścianę
przysłowiowy groch
Twoje słowa czarne
lisi ogon Twój
uśmiech bazyliszka zginie
gdy zobaczysz mur

stuk puk
czary Twoje - gniew
stuk stuk
pokona go śpiew
puk puk
mocą naszych serc
nie pomogą Ci zaklęcia
w bajki swoje wejdź

ruda czarownico....

Krzesława T. Skrzypczyńska, 15.04.1999r.
®wszelkie prawa zastrzeżone

kontakt-contact to <!--Wyszukiwarka-->Krzeslawa - <!--Wyszukiwarka-->Tatiana back to main site of <!--Wyszukiwarka-->poetic

button to <!--Wyszukiwarka-->skrzysia

kts Ostatnia aktualizacja:  2018

zapisz do ulubionych banner <!--Wyszukiwarka-->krzysi